Przedszkolaki uczą się, że roślina potrzebuje czasu, troski i regularności. Widzą, że gdy zapomni się o podlewaniu więdnie, a gdy ktoś o nią dba to rośnie silna i zdrowa. To pierwsza lekcja odpowiedzialności, cierpliwości i konsekwencji.
Dzieci poznają także drogę jedzenia od ziemi aż do talerza. Wiedzą już, że marchewka nie pojawia się w kuchni sama, a liście, które podlewały jeszcze kilka tygodni temu, mogą stać się częścią ich posiłku. Dzięki temu uczą się szacunku do pracy i do pożywienia.
Ogródek przedszkolny staje się więc czymś więcej niż miejscem uprawy roślin. To przestrzeń, w której rośnie uważność, współpraca i poczucie sprawczości. Bo kiedy dziecko widzi, że jego małe działanie przynosi realny efekt to zaczyna wierzyć, że może zmieniać świat wokół siebie.
A od tej wiary zaczyna się edukacja na całe życie.